Czy przewóz osób jest legalny?

Czy przewóz osób jest legalny?Inspekcja Nadzoru Technicznego prowadzi istną nagonkę na kierowców aut, którzy świadczą usługi przewozu osób. Niejednokrotnie to również media donosiły, iż organizowana była "łapanka" tychże kierowców a oni sami otrzymywali kary rzędu nawet 10000 złotych. Tak naprawdę nie wiadomo dlaczego, ponieważ od roku 2012 przewóz osób jest legalny i trzeba to jasno zaznaczyć - to właśnie wtedy znowelizowano odpowiednią ustawę.

Oczywiście osoby, które świadczą usługę przewozu osób nie mają takich samych uprawnień co licencjonowani taksówkarze. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, by w ten sposób zarabiali na życie. Wydaje się, że nagonka spowodowana była zagrywkami taksówkarskich korporacji, które nie godziły i nie godzą się na konkurencję, która oferuje po prostu niższe ceny i zabiera w ten sposób klientów. Firmy świadczące usługi przewozu osób świetnie jednak pokazują, że transport może odbywać się taniej i też jest opłacalny. Licencjonowani taksówkarze organizowali nawet niedawno strajk, zablokowali w godzinach porannych strategiczne miejsca Warszawy. Co wskórali? Pewnie nic, bo jeszcze raz powtarzamy, że zgodnie z przepisami polskiego prawa przewóz osób jest legalny.

Jak potwierdzają zresztą właściciele największej firmy świadczącej tego rodzaju usługi w stolicy, jasnym jest, iż kierowcy mają pewne obowiązki i ograniczenia. Te zresztą dotyczą także samych aut, którymi przewozi się pasażerów.

Przede wszystkim kierowcy muszą posiadać prawo jazdy określonej kategorii i chociaż nie muszą zdawać państwowego egzaminu z zakresu transportu drogowego to firmy przewozowe nierzadko organizują pracownikom wewnętrzne szkolenia. Dzięki temu jazda odbywa się w pełnym bezpieczeństwie, kierowcy najczęściej znają zasady pierwszej pomocy, nie mają też żadnego problemu biorąc pod uwagę topografię miasta. Co więcej, przedsiębiorca, który chce założyć takową działalność musi otrzymać licencję przewoźnika a to wiąże się ze spełnieniem co najmniej kilku istotnych warunków. Przedsiębiorca musi mieć dobrą reputację, musi też posiadać certyfikat kompetencji zawodowych. Jego sytuacja finansowa ma być stabilna a pojazdy, którym świadczy usługi przewozu osób mają być przeznaczone dla 7-9 pasażerów. I tu już widać różnicę pomiędzy typową taksówką, która może być przecież pojazdem mniejszym.

Każdy klient musi mieć świadomość, że zamawia nie taksówkę a samochód dostosowany do przewozu osób. Nie jest to jednak trudne bowiem zauważyć daje się wyraźne różnice patrząc chociażby na same auta. Samochody nie mogą posiadać żadnych oznaczeń reklamujących usługi przewozowe. Oznacza to, że nie znajdziemy na nich naklejek z nazwą firmy ani numerem telefonu, nie mają również koguta, który jest charakterystyczny dla taxi. Co więcej, kierowca nie może posługiwać się taksometrem, czyli przyrządem, dzięki któremu wyliczana jest należność za przebytą podróż.

Istotnym jest fakt, by nie wprowadzać klientów w błąd. Właśnie dlatego trwa kampania społeczna Ratusza, dzięki której samochody taksówkarskie i te do przewozu osób mają być łatwiej rozpoznawalne. Dzięki temu nikt nie będzie miał wątpliwości, jaką usługę zamawia a klient będzie mógł samodzielnie i świadomie podjąć decyzję.

Przytoczmy jeszcze nieco faktów z ostatnich miesięcy. Na przestrzeni tylko jednego miesiąca Policja skontrolowała prawie 1800 taksówek i samochodów świadczących przewozy osób. Okazuje się, że w obu przypadkach odkryto nieprawidłowości w około 700 autach. Wynika z tego, iż nagonka na przewoźników nie jest do końca dobrym posunięciem bowiem sami taksówkarze też mają sporo "za uszami". Klienci coraz częściej wybierają więc usługi tańsze, ale takiej samej jakości. Nie bez powodu na taksówkarzy mówi się potocznie "złotówy" oraz "cierpy". Dzisiejsze podejście do klienta w obliczu tak ogromnej konkurencji musi być nieco inne a jednak kierowcy taxi bardzo często o tym zapominają, przez co trudno im wpłynąć na zmianę niekorzystnego obecnie wizerunku.

Podsumowując, dla klienta najważniejsze powinno być bezpieczeństwo podróży, w drugiej kolejności komfort jazdy a dopiero na końcu cena. Jeśli jednak da się to wszystko pogodzić a przy tym zaoszczędzić to czemu płacić za identyczną usługę dużo więcej?

Autor: www.nightdrivers.pl.

Ocena: 5.0

Komentarze